PRACOWNIA

Pracownia biżuterii artystycznej to miejsce, w którym najważniejsza jest wyobraźnia

Często słyszę pytania, skąd czerpię różne inspiracje do tworzenia biżuterii srebrnej oraz jak w ogóle wygląda ten cały proces. Postaram się więc nieco przybliżyć Ci jak to mniej więcej wyglądają etapy tworzenia biżuterii.

Od pomysłu się zaczyna

No cóż, bez tego ani rusz. Czym się inspiruję? Najczęściej tym co widzę dokoła siebie, ale zwykle w wersji makro. Przede wszystkim jestem zafascynowana fakturami wszelkich powierzchni oraz fauną i florą. Napotykając na spacerze różne elementy przyrody ożywionej i nieożywionej, przyglądam się im. Czy to powierzchnia skał, betonu, unerwienie liści, pancerz żuczka czy też krople rosy… To wszystko jest tak piękne i niesamowite, że chciałoby się to jakoś na swój własny sposób przenieść do Świata biżuterii.

Często sięgam też w rejon symboli, czyli do tematów będących blisko człowieka i kultury jaką tworzy. Świat mitów, legend i znaczeń… Wszakże tak powstała Kolekcja Smocza! Choć przyznam, że te drzwi otworzyło przede wszystkim pewne zamówienie indywidualne na wisior w postaci smoka.

Bywa też tak, że inspiracje przychodzą z zewnątrz. Przeglądając media społecznościowe, czy napotykając ludzi w tramwajach lub też gdy ktoś poruszy jakiś temat, pojawią się myśli o stworzeniu „czegoś”. Tu już ciężko określić czym się kieruję. Po prostu pomysł przychodzi i już. : )

Piękne jest to, że wyobraźnia nie zna granic i w świecie biżuterii czeka nas nieskończoność wariacji.

Projekt – z rysunkiem czy bez?


W fazie projektu zdarza mi się „popełniać” odręczne rysunki, jednak zapewne co najmniej połowa moich projektów powstaje „na żywioł”. Natura obdarowała mnie zdolnością „lepienia w rękach” projektów w wersji 3D, niekoniecznnie zdolnością sprawnej obsługi ołówków i kartki. Na pewno chciałabym umieć ładniej rysować, bo wtedy byłoby mi łatwiej podejść do tego z przyjemnością. Póki co rysunek techniczny, program graficzny lub po prostu pomysł w głowie muszą wystarczyć. ; )

Tworzenie – miejsce pracy i podstawowe narzędzia

Kiedy nadchodzi ten moment, że trzeba zabrać się za manualną część tworzenia biżuterii, muszę się dobrze zastanowić, od czego zacząć. Kiedyś to było proste – przygotowywałam do pracy jedynie swoje 4 pary kleszczy oraz nożyce i zaczynałam oplatać druciki. Teraz zwykle zaczynam od wycinania wzorów z blachy srebrnej, do którego służy mi ramka z brzeszczotami. Późniejsze etapy już są zależne od konkretnego projektu. Na pewno nie obyłabym się teraz bez lutownicy, dzięki której mogę łączyć elementy ze sobą i bez niej nie powstałyby oprawy kamieni. Każdy wykonany przedmiot dopieszczany jest pilnikami i papierami ściernymi o różnych gradacjach. Niektóre przedmioty młotkuję, frezuję lub robię duże rysy, dzięki czemu są bardziej „charakterne”.

Nowością dla mnie jest aktualnie praca z woskiem. Jest to technika, dzięki której kształt blachy czy drutuu przestaje ograniczać moją wyobraźnię i mogę rzeźbić w nim dowolne kształty. Pierwsza kolekcja tą techniką jeszcze przed nami, ale pojawi się niedługo, więc sami ocenicie. : )

Zdjęcia i katalogowanie produktu produktów


Gdy najlepsza część za mną i produkt już gotowy, to jeszcze nie koniec całego procesu. Zanim biżuteria opuści mój warsztat, czeka ją jeszcze cechowanie, mierzenie, ważenie i wycena, abym mogła dany egzemplarz (czy też całą kolekcję) dodać do asortymentu sklepu.

Następnie czeka mnie wykonanie sporej liczby zdjęć produktowych. Wykonuję je z różnych ujęć w jak najlepszej jakości, tak, aby oddać prawdziwe kolory, pokazać detale biżuterii i zaprezentować produkt z różnych stron. Czasami też we współpracy z fotografami organizuję profesjonalne sesje zdjęciowe dla całych kolekcji, które dodatkowo prezentują produkty w konkretnych stylizacjach i najlepiej oddają klimat i charakter bizuterii.

Pakowanie♡

Pozostaje już tylko czekać, aż przedmiot znajdzie swojego nowego właściciela, który go doceni i się z nim zaprzyjaźni. Wtedy pakuję go w ładne ozdobne pudełeczko, dodaję parę słów podziękowania oraz wizytówkę i zabezpieczam to wszystko solidnie, aby podróż paczki odbyła się bezpiecznie.